Kategorie: Wszystkie | O mnie | Przepisy kulinarne
RSS
poniedziałek, 30 maja 2011
Eksperymentów z gotowaniem ciąg dalszy. Dziś padło na zupę gulaszową. Przepyszne zupa gulaszowa zalet ma kilka ale jedna zaważyła by ją ugotować. Jest syta i bardzo gęsta a co za tym idzie - nie wymaga drugiego dania. Poza tym należy - jak każda zupa - od dań jednogarnkowych, oznacza to w konsekwencji, że robimy siup wszystko do gara a sami mamy czas dla siebie (nie wyłączając faktu, ze jednak od czasu do czasu należy zajrzeć do naszej zupinki).

Tak więc ja w tym czasie czytałam książkę a na gazie wesoło pyrkała ta niezwykła w smaku potrawa. Każda węgierska zupa gulaszowa lubi paprykę - z wzajemnością, dlatego nie radze jej żałować. Za równo tej  w proszku jak i tej świeżej. Oczywiście tą ostatnią dajemy właściwie pod koniec gotowania, inaczej za bardzo się rozgotuje, nie pozostawiając po sobie śladu. Dla tych którzy zapomnieli o tym wynalazku, przypominam i polecam - zupa gulaszowa jest pyszna :-).